środa, 17 kwietnia 2013

Teatr pana Andersena

Cześć!
Jeżeli wybieracie się do Lublina, powiem Wam o jeszcze jednym fajnym miejscu. Na Starym Mieście, niedaleko miejsca gdzie sprzedają najlepsze lody i rurki z kremem jest najprawdziwszy teatr dla dzieci. Teatr im. Hansa Christiana Andersena, takiego duńskiego (czyli wikingowskiego) pisarza, który pisał piękne baśnie fantastyczne do czytania przed snem. I oglądania też. Moja książka ma obrazki pana Szancera. Ewa - moja starsza siostrzyczka która sama jak dorośnie będzie robić ilustracje do książek twierdzi, że pan Szancer to wielki artysta. A któż może się znać na tym lepiej niż moja Ewa?
Tego znaczka ze śmiesznym "kurakiem" na bilecie nie rysował pan Szancer, ale mi i tak bardzo się podoba. Trochę byłem zdziwiony, bo razem z przedszkolem byliśmy na przedstawieniu "Tymoteusz i Psiuńcio" a na bilecie zamiast psa jest "kura" (bo jak byłem w kinie na Muppetach to na bilecie były Muppety), ale tato wyjaśnił mi, że to nie kura tylko łabędź z baśni pana Andersena "Dzikie łabędzie". Znacie tą czytankę?
Sztuki "Tymoteusz i Psiuńcio" nie napisał wcale pan Andersen tylko mało znany autor Jan Wilkowski, ale muszę przyznać, że napisał ją jak sam Mistrz.
Bajka jest o tym, że Tymoteusz bardzo chciał mieć pieska, ale jego tato nie chciał się na to zgodzić.
Podczas przedstawienia Psiuńcio robi różne śmieszne rzeczy, na przykład ucieka ze sceny, chowa się wśród dzieci. Ukrył się za moją przyjaciółką z przedszkola - Weroniką.
Pokarzę Wam na You Tubie jak z tym samym przedstawieniem poradził sobie teatr z Olsztyna.
Ale przedstawienie teatralne każde jest troszeczkę inne i każdy teatr jest inny.W Lublinie są drabinki w kształcie literek, na które włażą aktorzy, w hallu jest pianino....  Fajne miejsce!
Poproszę rodziców żeby zabrali mnie tak kiedyś raz jeszcze na jakieś przedstawienie. Może nawet by ich "przekupić" poprawię swoje zachowanie?

[ Wpis na blogu jest subiektywnym zapisem wrażeń Łukaszynki. Wiarygodność opowieści mogłyby zweryfikować panie z przedszkola ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz